W najnowszym cyklu poświęconym literaturze, prezentowane są:
Pięć książek z liśćmi
- Zofia Stanecka, Liście
- Josephine Page, Wielka sterta liści
- Leo F. Buscaglia, Jesień liścia Jasia: opowieść o życiu dla małych i dużych
- Rafał Kosik, Amelia i Kuba: Tajemnica dębowej korony
- René Goscinny, Laury Cezara
Liście są wszechobecne, ale każda z nich narracja jest inna. Niektóre właśnie zaczynają pojawiać się na drzewach, inne tworzą stertę spadając na ziemię, a jeszcze inne mają swoje miejsce w potrawach. Czasem stają się także kluczem do zagadek do odkrycia.
W książce Zofii Staneckiej poznajemy liście bliskiej perspektywy – tych, które można spotkać podczas spacerów, porównać i usłyszeć ich szelest pod stopami. Bez tego dźwięku jesień byłaby mniej autentyczna.
„Wielka sterta liści” to marzenie dla każdego, kto pragnie wskoczyć w górę liści. Taka sterta może być miejscem zabawy, ale i źródłem chaosu, gdy liści jest zbyt wiele do okiełznania.
„Jesień liścia Jasia” opowiada o liściu, który staje się głównym bohaterem historii o życiu, przemijaniu i naturalnych zmianach otaczającego świata, skłaniając do refleksji nawet w czasie wietrznej jesieni.
W „Amelii i Kubie” jesienne liście wprowadzają nas w świat dębowej korony i tajemnicy, co sprawia, że zwykły spacer staje się fascynującą przygodą.
Ostatnią pozycją jest „Laury Cezara” René Goscinny'ego, w której liście pojawiają się w postaci laurowej. Ten rodzaj liścia symbolizował zwycięstwo, co widać w tradycji wieszania gałązek na laureatach. Obecnie liść laurowy często łączony jest z gotowaniem. Jak widać, historia jednego liścia może przybrać różne formy.
Liście opadają, tańczą i przeobrażają rzeczywistość. Czasem kryją tajemnice, a niekiedy prowadzą do książek, które dodają nam otuchy.

