W dzisiejszym cyklu poświęconym muffinkom przedstawiamy:
Pięć książek ze śliwkami
- Małgorzata Strzałkowska, Krecik i śliwki
- Elżbieta Wójcik, Samochodzik Franek. Ogrodnik
- Anna Ficner-Ogonowska, Sprawki Truskawki i inne owocowe sekrety
- Cezary Harasimowicz, Mirabelka
- Jan Hyjek, Sporna śliwka
Śliwka, jako owoc, ma wielu zwolenników. Można ją spożywać na surowo, przygotowywać z niej powidła, kompoty lub ciasta. Kiedy pojawia się w tytule książki, zwykle wiąże się z interesującą historią. Mimo że nie wszystkie omawiane muffinki stawiają śliwkę na pierwszym planie, wszystkie łączą się z tematyką owoców, drzew i przygód ogrodowych.
W książce Małgorzaty Strzałkowskiej Krecik napotyka śliwki, co prowadzi do małych przygód. Dojrzałe śliwki stają się pretekstem do odkrywania nowych rzeczy.
Książka Elżbiety Wójcik porusza pracę ogrodnika, przypominając, że zanim owoce trafią na stół, wymagana jest praca nad drzewami, kwiatami oraz grządkami. Warto zauważyć, że każda pyszna śliwka wymaga czasu, aby mogła się pojawić.
Anna Ficner-Ogonowska zaprasza do owocowego świata, w którym każdy owoc ma swoją unikatową historię. W Sprawkach Truskawki i innych owocowych sekretach śliwka ma znaczną rolę, mimo iż nie jest postacią tytułową.
Cezary Harasimowicz prezentuje Mirabelkę – drzewo, które staje się świadkiem ludzkich losów. Opowieść ukazuje, jak wiele może „zapamiętać” drzewo rosnące w jednym miejscu oraz tematy pamięci i przemijania.
Na końcu znajduje się Sporna śliwka Jana Hyjka. Sam tytuł wskazuje, że w świecie śliwek mogą zachodzić nieoczywiste sytuacje, gdzie nawet niewinny owoc może prowadzić do poważnych konfliktów.
Śliwki najlepiej smakują, gdy są dojrzałe, lecz w literaturze nie zawsze oznacza to, że będą słodkie. Mogą być źródłem kłopotów, świadkiem wydarzeń lub początkiem interesujących opowieści.

